“O psie, który dał słowo”, czyli ile wcieleń może mieć pies

Autorzy swoimi dziełami mogą wzbudzać w czytelnikach różne uczucia. Od bardziej skrajnych takich, jak wzruszenie czy łzy aż do śmiechu. Jednym z autorów, którzy umieją pisać emocjonalne dzieła jest W. Bruce Cameron, który stworzył serie “Był sobie pies”. Cykl ten opowiada o różnych wcieleniach jednego psa, który wraz z nowymi narodzinami zastaje nowe miejsce oraz nowych właścicieli. Cameron napisał już ostatnią książkę z tej serii o tytule: “O psie, który dał słowo” (https://www.taniaksiazka.pl/o-psie-ktory-dal-slowo-w-bruce-cameron-p-1487809.html). Co czeka na czytelnika w nowej powieści?

Pieskie życie oczami W. Bruce’a Cameron

Pieskie życie to zwrot, który raczej nie kojarzy się zbyt dobrze. Autor powieści co prawda nie walczy z tym schematem, ale stara się pokazać życie czworonożnych zwierzaków z zupełnie nowej perspektywy. “O psie, który dał słowo” to pozycja, wraz z którą nie tylko pojawia się po raz kolejny ukochany pies Bailey, ale także autor przychodzi z nowymi pomysłami na pokazanie czytelnikom jak świat oraz ludzie są odbierane przez czworonogi oraz jak piękną relację można nawiązać ze zwierzęciem jeśli się tego chce.

Fabuła książki autora W. Bruce Cameron przedstawia powrót Bailey’a na świat w formie szczeniaka, który znajduje się w nowej rodzinie. Czeka tam na niego chłopiec, któremu będzie pomagał w codziennym życiu. Porusza się on na wózku inwalidzkim co nie zmienia jednak jego ambicji oraz chęci do życia. Na miejscu znajduje się również suczka Lacey, która będzie pomagać psu znajdującemu się w nowej sytuacji. “O psie, który dał słowo” to historia, w której dobrze już znany pies Bailey pojawi się po raz kolejny, ale bez swoich starych wspomnień.

“O psie, który dał słowo”, czyli ile pies może mieć żyć?

Seria “Był sobie pies” opowiada o jednym czworonogu, który przeżywa kilka żyć w różnych wcieleniach, na których wybór nie ma jednak wpływu. Są one zupełnie losowe. Raz może być Golden Retriver’em, kolejnym razem czarnym labradorem. Bailey to imię, które zostało nadane psu przez Ethana- ośmioletniego chłopca, który nie tylko był właścicielem psa, był on również jego najlepszym przyjacielem. Historia między Ethanem, a Bailey’em najlepiej pokazuje, że zwierzak może być niezastąpionym towarzyszem nawet na całe życie.

W. Bruce Cameron tworząc książkę zaczerpnął również inspirację ze swojego życia i relacji ze swoim pierwszym psem. Autor nie tylko opisuje pewne wydarzenia, ale także dzieli się swoim poglądem na życie zwierzaków. Wnikliwa analiza swojego własnego psa pozwoliła mu nieco bardziej zgłębić się w ten pozornie niedostępny świat.

 

O psie, który dał słowo, czyli pies Bailey w nowym wydaniu

Autor W. Bruce Taylor jest znany szczególnie ze swojej serii “Był sobie pies”. Jest to cykl książek, w których została przedstawiona historia psa przeżywającego kolejne życia. Sam autor stanął przed zadaniem wyobrażenia sobie jak może wyglądać życie z perspektywy czworonoga. Zadanie to jednak wyszło autorowi nie najgorzej, gdyż ilość fanów jego twórczości na całym świecie jest wcale nie mała. Co zapewne stanowi wielkie wyróżnienie dla Cameron’a, który podobnie jak większość pisarzy pewnie wcale nie oczekiwał sławy. Ostatnią częścią kończącą cykl jest powieść o tytule: “O psie, który dał słowo“.

“Był sobie pies” od W. Bruce Cameron’a

Amerykański pisarz jak nie trudno się domyślić sam uwielbia psy, bez względu na rasę. Swojego pierwszego czworonoga dostał w wieku 8 lat, podobnie z resztą jak Ethan, którego poznamy w serii. Autor na przestrzeni wielu lat swojego życia mógł bacznie obserwować psy. Ich zwyczaje, sposób zachowania się, również w stosunku do człowieka. W. Bruce Cameron połączył ciekawą historię, którą śledzi się ze szczerym zainteresowaniem, z atrakcyjnym dla czytelnika stylem pisania. “O psie, który dał słowo” jest pozycją, która umili każdemu czytelnikowi nie jedno popołudnie. Pies Bailey zostaje jeszcze raz zesłany na Ziemię, żeby poznać cel swojego istnienia, a w tym będzie pomagała mu Lacey- pies, który mieszkał już wcześniej wraz z Brucem, który jest chłopcem potrzebującym pomocy w codziennym życiu.

Kim jest autor W. Bruce Cameron?

William Bruce Cameron jest pisarzem, którego twórczość nie ogranicza się tylko do książek. Zajmował się on także pisaniem dla “Midweek” oraz wielu innych gazet. Jest on autorem bestsellera “Był sobie pies”, która była na szczycie listy bestsellerów przez niemalże rekordowe 19 tygodni. Serię kończy książka “O psie, który dał słowo“. Nie jeden pisarz mógłby pozazdrościć takiego wyniku. Co więcej, Cameron jest autorem innych znanych powieści takich, jak: “Jak zreformować mężczyznę” oraz “Jak wytrzymać z nastolatką”. Jego dzieła zostały wyróżnione takimi nagrodami jak The Robert Benchley Society Award oraz The National Society of Newspaper Columnists Award. Autor swoje wykształcenie kończył na Uniwersytecie Westminister, a jego debiutancka książka została wydana w 2001 roku. Fani twórczości autora cenią go za kunszt pisarski oraz zbliżenie się do świata psów, dzięki czemu ich właściciele czytający książkę mogą bardziej swoich przyjaciół docenić.

 

Książka pt. “O psie, który dał słowo” Williama B. Camerona. Dlaczego warto przeczytać?

Nie jeden oryginalny pomysł okazał się sukcesem i przyniósł autorowi niebywałą sławę, grono oddanych czytelników, a nawet adaptację filmową. Zdarza się jednak, że pisarz zbyt często sięga po ten sam motyw, a jego powieści zyskują ironiczne miano “odgrzewanych kotletów”. Z podobnymi obawami przystąpiliśmy do lektury nowej książki W. Bruce’a Camerona pt. O psie, który dał słowo z księgarni internetowej taniaksiazka.pl. Jednak książka okaże się świetna.

Kto jest bohaterem książki?

Głównym bohaterem jest sam pies, który przeżył wiele żyć: Baileyem, Koleżką, Molly, Tobym. Jak widać, miał on wiele imion, ale zawsze potrafił odnaleźć swoich bliskich i towarzyszyć im zarówno w trudnych chwilach życia, jak i w radosnych wydarzeniach. Tym razem Bailey ma bardzo ważną misję, bo musi ożywić i stać się asystentem Burke’a, który porusza się na wózku inwalidzkim. Sprawa to wiąże się z ogromnym poświęceniem, gdyż pies musi zapomnieć o wszystkich dotychczasowych życiach, w tym o swoim ukochanym Ethanie. Jednak Bailey nigdy nie opuści swojego chłopca, dlatego powraca jako szczeniak Coopera, by wspierać i kochać kolejną rodzinę.

Ogromna popularność książki

Pies Bailey jest kochany przez tysiące czytelników na całym świecie. Jego nietypowy sposób patrzenia na świat podbił wiele serc, niezależnie od tego, czy czytelnik jest stuprocentowym psiarzem, czy kociarzem. My również należymy do grona jego fanów i po przeczytaniu poprzednich części potrafiliśmy wylać morze łez w trakcie smutnych i ciężkich pożegnań. Nie mówiąc już o adaptacjach. Ale jednocześnie nie mogliśmy się powstrzymać od śmiechu, gdy czytaliśmy o przygodach tego opiekuna i jego panów, a czasem nawet zazdrościliśmy bohaterom, że mają tak wiernego towarzysza. Autor ten jest prawdziwym mistrzem w wywoływaniu skrajnych emocji u czytelników.

Dlaczego spodoba się nam książka?

Autor w książce pt. “O psie, który dał słowo” zaskoczył nas już na samym początku, bo wymazując pamięć swojego bohatera, uchronił się przed zwięzłością fabuły poprzednich odsłon. W ten sposób Bailey rozpoczął nowe, świeże życie, a dzięki temu, że pierwszy tom czytałyśmy jakieś pięć lat temu, mogłyśmy wraz z naszym bohaterem odkryć ten świat na nowo. Niewątpliwie, Bailey nie wpada do rodziny Burke’ów bez powodu, gdyż między nimi a Ethanem istnieje jakieś powiązanie. Nie przypominamy sobie jednak, byśmy domyślali się lub zgadywali, o co mu chodzi, więc do samego końca z niecierpliwością czekaliśmy na odpowiedź na zagadkę.